Twoja pociecha ma wybrane, ulubione produkty i poza nimi nie bardzo chce próbować nowości? To problem, z którymi boryka się wiele mam. Niekoniecznie jest on powiązany z tym, że po prostu źle gotujesz. Wiele dzieci poznając smak słodki lub słony zamyka się na nowe doznania smakowe i trzeba sporej dawki cierpliwości oraz pomysłowości, by przekonać malucha do urozmaicenia diety. Dlatego z myślą o naszych Czytelniczkach przygotowaliśmy listę protipów, które mogą rzeczywiście pomóc w urozmaiceniu diety dziecka bez względu na jego obecne upodobania. Sprawdź, co dla Ciebie dzisiaj napisaliśmy i daj nam znać w komentarzu pod wpisem, co sądzisz o proponowanych rozwiązaniach.

Postaw na soki i przemyć witaminy

Walka o każdy kęs owoców lub warzyw nie jest nowością. Dlatego też na przestrzeni lat powstało sporo przepisów na pyszne i pożywne soki, czy smoothie. Warto z nich skorzystać przekonując dziecko do bananów, jabłek, pomarańczy, marchewki lub buraków o brokułach nie wspominając. Tajemnicą smacznych soków owocowych i warzywnych jest przede wszystkim dobór świeżych produktów i skomponowanie odpowiedniej kompozycji smakowej. Przyznasz rację, że połączenie szpinaku, brokuła i pietruszki nie jest zbyt atrakcyjne dla podniebienia? Dlatego nie serwuj takich nowości dziecku… Lepiej postaw na połączenia słodkich owoców z warzywami. Jednym z całkiem smacznych jest duet banana, szpinaku i truskawek. Teraz pod koniec lata nadal mamy do nich dostęp, więc nadal możesz spróbować. Poza tym wykorzystaj też fakt zbliżającej się jesieni i sięgnij po starte jabłuszka wymieszane z cynamonem, a być może niedługo Twoje dziecko pokocha też ryż z jabłkami. Świadoma i sprytna mama powinna zawsze w pierwszej kolejności sama spróbować tego, co przygotowała. Jeżeli Tobie będzie bardzo smakowało to jest prawdopodobieństwo, że dziecku również się spodoba. Unikaj jednak jak ognia wszelkich soków i smoothie serwowanych w sklepach. Najczęściej te gotowce niestety są bogate w cukier i inne szkodliwe substancje, które w żadne sposób nie będą wspierały zdrowia dzieci.

Dodatkową wskazówką od nas jest… koperek! Czy wiedziałaś, że herbatka z koperku podawana z odrobiną miodu będzie podnosiła apetyt? Zanim się zorientujesz Twojego malucha łatwiej będzie ubierać niż żywić.

Wspólne gotowanie i próbowanie

Chcąc urozmaicić zbyt monotonną dietę dziecka warto się przełamać i zaangażować malca w wspólne przygotowanie posiłków. Włożenie odrobiny energii w deser, śniadanie, kolacje lub obiad z pewnością pozytywnie przełoży się na spożywanie tych posiłków. Dlaczego? Im bardziej będziesz chwaliła dziecko przy mieszaniu sałatki lub nakładaniu makaronu na talerze tym chętniej ono będzie jadło. Dumne z dobrze wykonanego zadania sięgnie po łyżkę i prawdopodobnie spróbuje składników, od których dotąd trzymało się z daleka. Poza tym wspólne próbowanie z mamą, tatą lub dziadkami to kolejne sposób na zachęcenie do jedzenia. Skoro najbliżsi twierdzą, że posiłki są smaczne to dziecko może zechcieć to również sprawdzić. W ten sposób niejedna mama przekonała swoją pociechę do marchewki, czy rzodkiewki.

Opowiedz mi bajkę i namaluj coś na talerzu

Ile dzieci tyle sposobów! Być może Twój maluch potrzebuje nie tylko nowych smaków, ale także bardziej interesującego talerza. Sposobem, który sprawdził się u mam w naszej redakcji było przygotowanie kolorowych kanapek pełnych warzyw oraz deserów z galaretką i owocami, które obrazowały historyjki. Kota, psa, misia lub myszkę jest bardzo prosto ułożyć z jedzenia! Przekonaj się o tym sama zerkając na Instagram lub YouTube. Tak przygotowane posiłki z pewnością zainteresują Twoje dziecko. Swoją kreatywność możesz wznieść na jeszcze wyższy poziom opowiadając przy karmieniu dziecku bajkę. Jeżeli historia będzie wciągająca to dziecko nawet nie zauważy, jak szybko zje kolacje lub inny wspólny posiłek w domu. Świetnie w tym zadaniu sprawdzają się również tatusiowie i dziadkowie. Dlatego nie wahaj się, by korzystać z ich pomocy. W końcu każdy z was może mieć do opowiedzenia kilka ciekawych bajek, co będzie oznaczało kilka zjedzonych bez większych problemów posiłków.