Szukasz sposobu na pozbycie się nadmiaru kilogramów? Nie Ty jedna! Zdecydowana większość kobiet stosowała w swoim życiu co najmniej kilka razy diety redukcyjne. Wśród nich znajdują się nie tylko te zdrowe, ale również budzące spore kontrowersje. Co powiesz na 7 kg w 7 dni? Brzmi kusząco? Przekonaj się, na czym polega fenomen diety bananowej.

Zacznijmy od początku – wartości odżywcze bananów

Zaleca się, by osoba dorosła jadła codziennie pięć porcji warzyw i owoców. W praktyce te zalecenia ciężko niestety stosować. Zwłaszcza, gdy wpada Ci w ręce coś tak interesującego jak dieta bananowa. Banany to bardzo sycące owoce, które z pewnością sprawdzają się w roli zdrowej przekąski lub dodatku do głównego posiłku. W pojedynczej sztuce banana znajdziesz około 100 kalorii, gdzie większość będzie pochodziła z węglowodanów w postaci cukrów. Wysoki indeks glikemiczny banana tj. 65 eliminuje go z wielu diet. Sycący owoc zawiera sporo białka i śladowe ilości witaminy B6, A,C,E,K. Znajdziemy w nim kwas foliowy, niacynę oraz ryboflawinę. Warto dodać, że owoc ten posiada sporo ważnych dla organizmu minerałów – sód, magnez i potas. Taki skład sprawia, że pojedynczy banan może zaspokoić mały głód, ale nigdy nie zastąpi zbilansowanego posiłku.

Zasady diety bananowej

Trwająca od 3 do 7 dni dieta bananowa to pomysł, który pojawił się w Europie dzięki Japończykom. To w Azji uznano, że jadłospis oparty wyłącznie na bananach, miodzie i płatkach owsianych może poprawić sylwetkę. Jedząc je na 3 główne posiłki w połączeniu z miodem oraz płatkami owsianymi mamy możliwość pozbycia się do 7 kilogramów. Jest to efekt deficytu kalorycznego nie magiczna właściwość tych owoców. Zapominając na tydzień o zbilansowanych posiłkach i stawiając na banany znacząco ograniczasz spożywane w ciągu dnia kalorie. Efektem tego jest spadek wagi, gdzie niestety głównie pozbywasz się wody nie tłuszczu.

Wśród zasad dotyczących diety bananowej znajdujemy jej trzy różne warianty. Pierwszy z nich zakłada jadłospis oparty głównie na bananach kontynuowany przez równe trzy doby. To czas na oczyszczenie organizmu, które jest wspierane przez picie wody w ilości 2 litrów dziennie. Taka dieta bananowa może przydać się po świętach lub weekendzie spędzonym na objadaniu się, ale z pewnością nie jest dobrym sposobem na trwałą redukcje.

Wariant numer dwa zakłada, że dieta bananowa będzie trwała tydzień. Na śniadanie, obiad, kolacje należy jeść mieszankę bananów, płatków osianych, jogurtu naturalnego i łyżeczki miodu. Pomiędzy trzema ,,bananowymi posiłkami’’ trzeba jeść dwa małe jabłka i pić minimum 2 litry wody. Twórcy diety utrzymują, że ten wariant daje możliwość zrzucenia od 5 do 7 kg. Oczywiście nie jest to trwała utrata wagi, ponieważ nie bazujemy na budowie zdrowych nawyków żywieniowych. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że po tygodniu jedzenia bananów rzucisz się niczym wygłodniały wilk na ulubione przekąski o dużej kaloryczności.

W wariancie numer trzy, do którego jest nam najbliżej występuje założenie zastąpienia jednego z posiłków bananem, płatkami, jogurtem i miodem. To najrozsądniejsze z rozwiązań. Takie danie możesz ze spokojem zjeść na śniadanie, podwieczorek lub przekąskę. Z pewnością nie zaszkodzi organizmowi i dostarczy znacznie mniej kalorii niż batoniki. Trzeci wariant daje możliwość utraty 1 kilograma tygodniowo, o ile pozostałe posiłki mieszczą się w ramach deficytu kalorycznego osoby stosującej tą dietę.

Plusy i minusy diety opartej na bananach

Szukając zalet tej prawie jednoskładnikowej diety należy skupić się na właściwościach odżywczych bananów. Poza tym trzeba przyznać, że jej twórcy nie mylą się co do efektu oczyszczenia organizmu z szkodliwych produktów przemiany materii. Po trzech dniach jedzenia tego owocu faktycznie odczujemy efekt oczyszczania naszego ciała. Istotnie zobaczymy również spadek wagi, ale tak jak wcześniej zaznaczyliśmy nie będzie on trwały. Mamy szansę wzmocnić układ odpornościowy dostarczając mu minerałów i witamin zawartych w sporej ilości zjadanych owoców, ale nie zmienia to faktu konieczności zachowania ostrożności wobec tej diety.

Wadą rozwiązania jest jego skupienie się na niewielkiej liczbie produktów. Jadłospis powinien zawsze być zbilansowany pod kątem zawartości poszczególnych makro i mikroskładników. Szybka utrata wagi grozi jej powrotem i efektem jojo, który znacząco utrudni późniejsze reedukacje. W dodatku tego typu diety eliminacyjne mogą przyczynić się do zaburzeń odżywiania i niedoborów innych ważnych dla funkcjonowania organizmu składników. Niska podaż kalorii przez okres 7 dni może spowodować spowolnienie metabolizmu, co niestety nie przełoży się na poprawę sylwetki w dłuższej perspektywie czasu.