Życie w ciągłym napięciu może mieć opłakane skutki. Nieustanne odczuwanie stresu, z którym sobie nie radzisz może zamienić Twoją codzienność w prawdziwy koszmar. Konsekwencje nerwów dotkną nie tylko Ciebie, ale również najbliższych. Dlatego warto zapobiec tej katastrofie i w końcu dowiedzieć się, jak skutecznie stawiać czoła stresującej atmosferze. Od czasu do czasu warto sobie odpuścić, choć dla wielu osób nie jest to łatwe. O sztuce zachowania spokoju i przywracania równowagi przeczytasz w naszym dzisiejszym artykule. Mamy nadzieję, że dzięki wskazówkom zebranym przez naszą redakcję ocalisz swoje zdrowie, relacje i poprawisz jakość życia. Zapraszamy do lektury!

Sztuka odpuszczania, dlaczego warto dać sobie spokój

Nieustanne zamartwianie się, przejmowanie trudnymi sytuacjami z życia zawodowego i prywatnego zostawia w Tobie więcej śladów niż możesz sądzić. Przede wszystkim nie dajesz sobie przez nie odpocząć i nawet leżąc na kanapie oglądając ulubiony serial dalej zamęczasz siebie sama stresem. Długoterminowe życie w ciągłym napięciu skutkuje konsekwencjami zdrowotnymi. Zapominamy często, że to właśnie stres jest przyczyną wielu chorób. Problemy z sercem, żołądkiem i kłopoty ze snem to tylko kilka z licznych objawów wywoływanych niekończącym się funkcjonowaniem w ciągłym stanie napięcia. Poza fizycznymi objawami z biegiem czasu zaczynają dochodzić również kłopoty na tle psychicznym. Obniżony nastrój, destrukcyjne myśli, które mogą prowadzić do depresji to owoce życia w stresie. Chcesz z nimi walczyć? Jeżeli jeszcze nie widzisz u siebie tych objawów to masz szansę uchronić siebie przed nimi, ale przeciwdziałania powinnaś podjąć już teraz. W przypadku, gdy już masz styczność z konsekwencjami stresu również nie możesz pozostać bezczynna. Stres to cichy zabójca, który poza zdrowiem będzie także niszczył relacje z bliskimi. Nie pozwól mu na to i zapanuj nad nim! W jaki sposób? Na początku warto precyzyjnie spróbować określić co dokładnie jest źródłem stanu niepokoju. Mogą to być problemy finansowe, nieprzyjemna atmosfera w pracy, kłopoty komunikacyjne z współpracownikami, a także rosnąca frustracja. Kolejny krok to ustalenie jakie są możliwe scenariusze rozwiązania danego kłopotu i czy rzeczywiście jest on wart Twojej energii. Zdarza się, że z błahych problemów sami tworzymy wielkie kłopoty, które spędzają sen z oczu. Analizę problemu warto zapisać na kartce wraz z wspomnianymi potencjalnymi scenariuszami ich rozwiązania. Oddzielając emocje od problematycznych kwestii uda Ci się na nie spojrzeć zupełnie racjonalnie. Dzięki temu znajdziesz rozwiązania, które pomogą Tobie wrzucić na luz. Być może to czym się przejmujesz jest łatwiejsze do rozwiązania niż sądzisz. Jeżeli tak nie będzie opracuj metody radzenia sobie ze stresem zgodnie z poniższymi wskazówkami.

Przygotuj się mentalnie

Gdy nie możesz rozwiązać swoich kłopotów od ręki musisz przygotować się do walki z nimi psychicznie. Jeżeli zbudujesz swoją ,,zbroję’’ w zaciszu domu wraz ze wsparciem najbliższych staniesz się silniejsza. Nie bój się porozmawiać z rodziną i przyjaciółmi o tym co aktualnie Cię zadręcza. Samo przedstawienie problemu i wyrzucenie go z siebie jest formą uwolnienia się od dręczących myśli. Poza tym spojrzenie na kłopot z boku to również metoda na zobaczenie alternatywnych rozwiązań i rozważenie, czy problem ma rzeczywiście tak wielką wagę jak sami sądzimy. Ludzie mają skłonność do wyolbrzymiania, może ona tez dotyczyć Ciebie. Bliskie Ci osoby mogą wskazać drogi o jakich sama byś nie pomyślała, dlatego pozwól sobie uwolnić się od samotnej walki z kłopotem. Możesz również sięgnąć po pomoc specjalisty – psychologa, a jeżeli będzie to konieczne także pomoc psychiatry. W odbywaniu spotkań terapeutycznych, które mają Cię wzmocnić nie ma nic złego. W końcu kiedy masz problem z zębem nie wahasz się z udaniem do gabinetu dentysty. Podobnie powinno być w przypadku Twojej udręczonej psychiki. Dzięki terapii staniesz się odporniejsza na stres i znajdziesz rozwiązania, które umożliwią powrót do normalności.

Uwolnij się przez aktywność

Najgorsze co można zrobić walcząc ze zmartwieniami to zamknąć się z nimi samotnie w czterech ścianach. Dlatego szukaj kontaktu z innymi ludźmi, a dodatkowo znajdź aktywności jakie umożliwią pozbycie się natrętnych myśli. Świetnym sposobem na wyciszenie jest rozpoczęcie przygody z jogą. Dzięki niej poprawisz swoją wydolność fizyczną i zdecydowanie bardziej uspokoisz umysł niż siedząc na kanapie przed telewizorem. Inną formą aktywności jest jogging, który nauczy Cię panować nad zmęczeniem i z każdym kilometrem uczyni silniejszą. Każdy inny rodzaj sportu, który skupi całą Twoją uwagę na wysiłku będzie równie dobrym rozwiązaniem. W dobie koronowirusa szczerze polecamy orbitrek. Dzięki niemu możesz ćwiczyć bez wychodzenia z domu a w porównaniu ze stacjonarnym rowerkiem pracuje dużo więcej partii mięśni. Kiedy ćwiczysz i męczysz się fizycznie zaczynasz odpoczywać psychicznie. Wybierz ulubiony sport dla siebie i zacznij regularnie trenować, a zauważysz znaczną poprawę samopoczucia.

Naucz się nie przejmować

Wiemy, że brzmi to banalnie i w praktyce wydaje się być trudnym do zrealizowania. Na szczęście tak nie jest! Dzięki racjonalnemu analizowaniu swoich problemów i sytuacji stresogennych zaczniesz w końcu zdawać sobie z sprawę co właściwie nie jest warte Twoich nerwów. Przejmowanie się różnym kolorem serwetek na stole podczas kolacji z przyjaciółmi, czy zamartwianie o dziecko unikające jedzenia warzyw to nie jest kłopot wart Twojego zdrowia. Brak wyolbrzymiania błahostek w codziennym życiu zdecydowanie poprawi jego jakość. Daj sobie na luz za każdym razem, gdy zauważasz że zaczynasz przesadnie się martwić.