Każda z nas marzy o stabilnej, pełnej szacunku i miłości relacji. By taką stworzyć trzeba jednak z rozwagą podejść do sprawy. Porywy serca to jedno. Nie kierujmy się jednak jego podpowiedziami bez względu na znaki ostrzegawcze. Rozum ma w tej kwestii też coś do powiedzenia. A już na pewno to, że są mężczyźni, których powinnyśmy po prostu unikać. Omijać szerokim łukiem, uciekać na sam ich widok. Na szczęście nie jest ich tak wielu, jak mogło by się wydawać. Większość, to porządni, godni zaufania faceci. Tak czy inaczej, oto krótki przegląd. Lista konkretnych typów, którzy na pewno nie nadają się do związku…

Typ numer jeden – maminsynek

Pewnie z początku zachwyci Cię to, z jaką troską i szacunkiem on podchodzi do mamy. Pomyślisz, że równie dobrze będzie w przyszłości traktował Ciebie. Niestety, prawda jest zupełnie inna. Jeśli mężczyzna każdą możliwą kwestię konsultuje z matką, a podczas ewentualnych konfliktów nie potrafi się jej przeciwstawić, najpewniej jest typem maminsynka. Jeśli się z nim zwiążesz, bądź pewna, że w przyszłości zawsze będziesz druga na liście. Matka nie odda Ci pierwszego miejsca.

Typ numer dwa – despota

Wyczuwasz, że on ma ciężki charakter? Narzuca innym swoje poglądy, żąda od nich uległości? Najprawdopodobniej ma despotyczny charakter. W związku będzie próbował przejąć nad Tobą kontrolę.
Wcieli się w rolę pana i władcy, którego Ty masz posłusznie słuchać. Jeśli taki układ Ci nie pasuje, lepiej odwołaj kolejną randkę.

Typ numer trzy – karierowicz

Są kobiety dla których pieniądze, drogie samochody, duże domy i markowe ciuchy, to wystarczający powód do tego, by z kimś być. Nie oceniając – jeśli jesteś taką kobietą, nie musisz czytać akurat tej porady. Kiedy jednak nie masz ochoty na to, by kolejne rocznice spędzać sama, a marmurowe blaty nie ukoją Twojego smutku – odpuść.

Typ numer cztery – Piotruś Pan

Uwielbiasz się śmiać, a on jak nikt potrafi Cię rozbawić. Super! Kiedy jednak nie możesz liczyć na poważną rozmowę, bo wszystko sprowadzane jest do żartu, zaczyna się robić niewesoło. Tym bardziej, jeśli Twój wybranek po raz piąty w tym roku zmienia pracę lub zaczyna kolejne studia, by wcale do niej nie iść. Nie licz,
że w takiej sytuacji spotkałaś mężczyznę, który da Ci wsparcie.

Typ numer pięć – bawidamek

Zauważyłaś, że w czasie spotkania jego telefon cały czas wibruje? Wiadomości od innych dziewczyn (a nawet Twoich koleżanek) wyświetlają się raz za razem? Nie daj sobie wmówić, że i jego łączą z nimi wyłącznie przyjacielskie stosunki. A jeśli zaślepiona miłością i tak stworzyłaś z Nim związek, odpuść już po pierwszej zdradzie. Najprawdopodobniej ta i tak będzie miała bowiem miejsce.

Typ numer sześć – kryminalista

Nie każdy, kto odsiadywał wyrok więzienia jest skreślony już na starcie. Niekiedy życie układa się tak, a nie inaczej. Po fakcie ktoś mocno żałuje młodzieńczego wybryku (na przykład). Kiedy jednak Twój potencjalny partner co chwilę wchodzi w konflikt z prawem, wiedz że to nie jest materiał na męża. Uciekaj póki możesz.

Typ numer siedem – żonaty

Żona mnie nie rozumie, nie śpimy ze sobą, jest złą kobietą – takie historie traktuj z dystansem. Mało które mają poparcie w faktach. Zapewne chodzi mu wyłącznie o to, by urozmaicić sobie rutynę życia. A Ty masz mu w tym oczywiście pomóc. Z tej mąki chleba nie będzie.

Typ numer osiem – nałogowiec

Niezależnie od tego czy on uzależniony jest od alkoholu czy hazardu, wiedz jedno – to oznacza ogromny problem. W pierwszym przypadku musisz liczyć się z trudnymi do przewidzenia sytuacjami lub co gorsza domowymi awanturami. W drugim z kolei, że wszystkie Wasze pieniądze będą znikać w niewyjaśnionych okolicznościach. A najczarniejszy scenariusz oznacza wizytę komornika.

Chcesz mieć zdrowy, stabilny związek?

Zrób sobie przysługę i unikaj mężczyzn wymienionych powyżej. A jeśli zorientujesz się za późno z kim masz do czynienia, po prostu odejdź. Spakuj walizkę i bez skrupułów zamknij za sobą drzwi. Jak każda kobieta, zasługujesz na normalnego, a przede wszystkim odpowiedniego faceta.