Umówmy się – wbrew kobiecej walce o równouprawnienie, to właśnie panie najczęściej biorą odpowiedzialność za przygotowywanie domowych posiłków. Nie wiedzieć czemu, rzadko wpuszczają do kuchni mężów czy chłopaków. Biorąc ich w obronę, należy usprawiedliwić więc fakt, że panowie z reguły po prostu nie potrafią gotować. Bez praktyki nie ma efektów, to przecież jasne.

Jeśli i Ty jesteś takim facetem, który myli cukier puder z cukrem waniliowym, a bazylię z oregano – nie martw się. Tym bardziej, jeśli zamierzasz w szybkim tempie nadrobić zaległości, bo oto zbliża się rocznica ślubu, pierwsza randka lub inna okoliczność w ramach której chcesz się kulinarnie wykazać. Kilka prostych przepisów pomoże Ci zaimponować partnerce, przy okazji nie podpalając kuchni.

Propozycja numer jeden – klasyka gatunku w postaci spaghetti

Niewiele jest osób, które nie przepadają za makaronem. Pozostając więc przy twierdzeniu, że lubi go również Twoja ukochana, powinieneś skupić się na jednej z najprostszych potraw bazujących na tym składniku. By przyrządzić pyszne spaghetti wystarczą Ci pomidory z puszki, cebula, a także przyprawy w postaci: papryki w proszku, oregano, bazylii, soli i pieprzu. Rzecz jasna, obowiązkowa jest również paczka długiego makaronu.

Samo gotowanie jest banalnie proste. Cebulkę kroisz w drobną kostkę, podsmażasz na patelni, a następnie dodajesz do tego zblendowanej pomidory. Całość doprawiasz solą, pieprzem, oregano, bazylią i papryką w proszku. W tym czasie w garnku z wodą i solą, gotujesz makaron. Gdy staje się już miękki, odcedzasz go i polewasz gotowym sosem. Voilà! Danie gotowe.

Propozycja numer dwa – zapiekana ryba, niczym z nadmorskiej restauracji

W sklepach kupić można gotowe filety. A to oznacza, że bez żadnego trudu i nadmiernych starań,

Filet, na przykład z dorsza przyprawiasz wówczas odpowiednimi przyprawami (są takie, które przeznaczone są wyłącznie do potraw rybnych), a następnie obkładasz go plasterkami cytryny i cebulą pokrojoną w piórka. Następny krok, to owinięcie filetów w sreberka. Tak przygotowane władasz do piekarnika i zerkając co jakiś czas, czekasz na moment, aż ryba będzie w całości upieczona. Upieczone filety możesz podawać z kromką chleba, ryżem lub frytkami. Proste, prawda?

Propozycja numer trzy – danie chińskie z aromatycznym sosem

By zaskoczyć ukochaną naprawdę niewiele trzeba. W tym przypadku wystarczy pierś z kurczaka, woreczek ryżu i warzywa po chińsku. Takowe kupić możesz w gotowej formie. Są pakowane i jasno opisane.

Kurczaka kroisz na małe kawałeczki, doprawiasz curry, solą i pieprzem, a następnie smażysz na patelni. W tym czasie zarówno warzywa, jak i ryż gotujesz w wodzie. Jeden i drugi produkt odcedzasz i łączysz z uprzednio usmażonym mięsem. Wszystko mieszasz i jeśli tylko masz ochotę, polewasz odpowiednim sosem. Takowy możesz zakupić w gotowej formie. Rozglądaj się za wówczas za butelką lub słoiczkiem na którego etykiecie jest napisane, że produkt przeznaczony jest do potraw tajskich i chińskich.

Przypadek fatalny – co robić?!

Jeśli Twoja nieporadność kulinarna jest tak zaawansowana, że można uznać Cię za przypadek fatalny – spokojnie! Kiedy uznasz, że powyższe (naprawdę banalne) przepisy, to nadal za dużo, jak na Twoje umiejętności, czas na plan awaryjny. A więc gotowe produkty.

I wcale nie chodzi o to, byś zamówił pizzę, pojechał po kebaba czy zrobił żonie zupkę z paczki. Absolutnie nie!
W takiej sytuacji zrób po prostu zakupy składające się ze smacznych serów pleśniowych, oliwek, chorizo i marynowanych grzybków. Do tego dokup bagietki, a następnie wszystko estetycznie pokrój i ułóż na talerzu.
By całość wyglądała jeszcze bardziej profesjonalnie – pokuś się o butelkę dobrego wina.

Lampka czerwonego lub różowego wina, a do tego smaczne przystawki z pewnością rozczulą żonę. Będzie wiedziała, że mimo zupełnego braku talentu kulinarnego, chciałeś się wykazać. Postarałeś się i zrobiłeś wszystko, co tylko mogłeś, by jej dogodzić. Pamiętaj! Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.