Masz zdolności manualne? Chcesz je wykorzystać przy dekorowaniu mieszkania w obliczu zbliżających się świąt? Nic prostszego! Wystarczy odrobina kreatywności. Zresztą… z wyzwaniem tego rodzaju poradzą sobie wszyscy. Nawet ci, którym wydaje się, że DIY to kompletnie nie ich klimaty.

Czy przygotowania do świąt zawsze muszą nas tyle kosztować?

Okres przedświątecznych przygotowań jest czasem magicznym, nie ma wątpliwości. Niestety, bardzo często zdarza się, że jednocześnie jest też jednym z najbardziej stresujących momentów w całym roku. I nie chodzi wyłącznie o natłok obowiązków związanych z zakupami, gotowaniem wigilijnych potraw, gruntownym sprzątaniem domu i przyjmowaniem gości. Wielu Polaków stresują po prostu koszty, które w grudniu są niestety o wiele wyższe, niż w pozostałych miesiącach. Wyprawienie Świąt Bożego Narodzenia jest przecież sporym wydatkiem.

Na szczęście są metody na to, aby nawet w przedświątecznej gorączce móc co nieco zaoszczędzić. Jednak, uwaga! Absolutnie nie należy robić tego kosztem dzieci, które czekają na wymarzone prezenty. Nie wypada również przyjmować gości, częstując ich podczas wizyty zaledwie kawałkiem makowca.

To na czym jednak zaoszczędzić można (a nawet jest to wskazane), to wszelkiego rodzaju dekoracje. Również te, które powinny zawisnąć na choince. Własnoręcznie robione, tanie, a co najważniejsze dające możliwość na zintegrowanie rodziny – są cudownym pomysłem. Tym bardziej, że świąteczne DIY wnoszą do mieszkania specyficzny klimat i są oryginalne. Fabrycznie, robione na szeroką skalę bombki nie mogą się im równać.

Choinka cała w kokardkach!

Wyobraź sobie choinkę niczym z wystawy najlepszego butiku. Sklepy bardzo ubierając drzewo bazują na naturalnych materiałach, co finalnie daje wspaniały efekt. Niewiele osób wie, że ten nie wymaga ani wiele pracy, ani wielu wydatków. Wystarczy pójść do pasmanterii i kupić wstążki. W zależności od tego w jakiej kolorystyce chcemy przybrać choinkę, możemy postawić na kolor czerwony, biały, zielony, niebieski, biały, złoty czy srebrny.

Pamiętajmy jednak, że wstążki powinny mieć co najmniej kilka centymetrów szerokości – w grę nie wchodzą cieniutkie tasiemki. Po powrocie do domu wystarczy pociąć wstążki na mniej więcej 40 centymetrów i uformować je w ciekawe kokardki. Następnie za pomocą drucika przymocować do drzewka. Choinka cała w kokardkach wygląda po prostu ślicznie. Gdy chcemy, aby nabrała nieco rustykalnego charakteru – zamiast wstążek wystarczy kupić tanią jutę. Odpowiednio pociąć i postąpić tak samo, ja ze wstążkami. Koszt ubrania choinki w ten sposób jest śmiesznie niski, a efekt wręcz zachwycający!

Choinka, jak za dawnych lat

Kolejnym pomysłem na samodzielne ubranie drzewka jest obwieszenie go łańcuchami z papieru. Dokładnie takimi, jakie tworzyliśmy w czasach dzieciństwa. Ten pomysł możemy zresztą zrealizować z własnymi dziećmi. Dużo zabawy, wspólnie spędzony czas i tradycyjnie ubrana choinka – tak w skrócie może wyglądać realizacja pomysłu tego rodzaju. I mimo, że takie drzewko mienić się będzie zapewne dziesiątkami kolorów, nic nie szkodzi. Włożone serce w dekoracje oraz radość dzieci, że przyczyniły się do ubrania choinki są przecież najważniejsze!

Klasyka gatunku – pierniki na choince

Pierniki, to nieodłączny element świąt Bożego Narodzenia. W tym roku możemy pokusić się o to, by upiec ich odrobinę więcej. Te które zawisną na choince powinny być jednak szczególne. Możemy kupić więc specjalne foremki lub zaryzykować i fantazyjne kształty wyciąć nożem. Później wystarczy na ciasteczka nawlec nitki i gotowe. Piernikowa choinka idealnie wpisze się w świąteczną atmosferę.

Drewniane ozdoby DIY – rustykalne banalnie proste inspiracje

Ostatnia propozycja, to ozdoby z drewna. Z pewnością kojarzysz modne ostatnio małe plasterki drewienek. Całkiem sporą ich liczbę możesz zamówić w Internecie za naprawdę niewielkie pieniądze. Niektóre mają już nawet wywiercone dziurki na przewiązanie sznureczka.

Gdy paczka dojdzie już pod wskazany przez Ciebie adres, na plasterkach drewna wystarczy specjalnymi pisakami nanieść śmieszne napisy lub rysunki. „Wesołych Świąt” czy „Pierwsza wspólna gwiazda”, to tylko przykłady. Na rustykalnych bombkach może widnieć równie dobrze data ślubu lub daty narodzin dzieci, imiona domowników i wiele, wiele innych szczegółów dotyczących Waszej rodziny. Spersonalizowane, naturalne i bardzo osobiste bombki gotowe!