Uwielbiamy mówić. Nieraz przyznajemy się do tego bardzo niechętnie, bo żadna z nas nie chce uchodzić za gadułę ale prawda jest taka, że znakomita część damskiej populacji mówi dużo więcej i częściej od swoich partnerów. Podobnie sprawa ma się, jeśli chodzi o seks. Trudno nam wyobrazić sobie kobietę, która w trakcie seksu nie wypowiada ani słowa, nie wspominając już o pojękiwaniu… ( a jeśli chcecie takie kobiety zobaczyć polecamy obejrzeć serial „Opowieść podręcznej”). Czasami mniej znaczy lepiej, więc nawet podczas wspólnego świntuszenia warto pamiętać o kilku żelaznych zasadach – tak, a by i Tobie i jemu sprawiło to prawdziwą przyjemność.
- Mów mu komplementy.
Oczywiście zalecamy umiar. Mężczyźni, podobnie jak my, uwielbiają słyszeć, jak pięknie wyrzeźbione mają ramiona, a ich oczy są dzikie, gdy nas całują. Oni również potrzebują poczuć się silni, doskonali w tym co robią i dowartościowani. Nie bój się skomplementować go przed, po i przede wszystkim w TRAKCIE. To doda mu odwagi i sprawi, że będzie sobie z Tobą poczynał znacznie dłużej…
- Zapodaj instrukcję obsługi.
Czasami, szczególnie na początku znajomości, mężczyzna potrzebuje konkretnego przekazu, co zrobić, by Cię zadowolić. A zrobi wiele, by Wasze seksualne doznania były dla Ciebie odlotowe. Jak wiadomo, kobieta zmienną jest, dlatego by ułatwić mu zadanie warto sprecyzować swoje oczekiwania. Możesz zrobić to w mniej lub bardziej sprośny sposób, używając komend lub prosząc, by coś zrobił. Gwarantujemy, że nie ma mężczyzny, który Cię nie posłucha.
-
Badaj grunt.
Najprostszy sposób na to – zadawanie pytań i otrzymywanie odpowiedzi. Dialogi odbywające się w łóżku pozwolą na rozładowanie napięcia, pomogą Wam poznać swoje oczekiwania, urozmaicą stosunek oraz wprowadzą nieco pikanterii. Nie ograniczaj się do pytania w stylu „Czy dobrze Ci?”. Pytaj o wszystko – o to, czy chce być na górze, czy na dole, czy masz go całować namiętnie czy raczej delikatnie. Kto pyta, nigdy nie błądzi.
-
Mów o uczuciach.
Mężczyźni to twardziele, a z drugiej strony istoty takie jak my – wymagający uczuć i zainteresowania ich osobowością. Dlatego, oprócz komplementów, w łóżku mów o tym, co go niego czujesz, jak się przy nim czujesz i kim dla Ciebie jest. Sex jest również po to, by budować wzajemną więź między Wami.
-
Coś na ostro.
Mocne słowo, przekleństwo czy wulgarny rozkaz mają sens tylko wtedy, gdy on się po Tobie tego nie spodziewa i kiedy oboje wiecie, że to element Waszej wspólnej zabawy. Jeśli w życiu codziennym jesteś prawdziwą damą kilka pikantnych słówek w łóżku sprawi, że możecie zacząć naprawdę dziką przygodę! Pamiętajcie jednak o ustaleniu granic oraz słów bezpieczeństwa. Nie zawsze ma oznaczać nie.

Dodaj komentarz