Czy seks jest ważnym elementem naszego życia? Oczywiście! Jego temat od lat budzi wiele emocji. Dla wielu ludzi stanowi tabu, ale coraz więcej mówi się otwarcie na jego temat. Nie da się ukryć, że jest on bardzo istotny jako jeden z aspektów każdego związku. Niestety zdarza się, że wiele par ma z nim spore problemy. Dlaczego? Bo seks zaczyna się w głowie. To jedna z powszechnie powtarzanych i prawdziwych tez. W rzeczywistości nic nie jest takim jak na filmach i dotyczy to również intymnych doznań z partnerem. Cała masa ociekających wyuzdanym seksem materiałów, które można znaleźć w prosty sposób w sieci najczęściej niewiele ma wspólnego z codziennością zdecydowanej większości par. Nierzadko prowadzi to do irytacji i niezadowolenia. Wiele osób zarówno kobiet jak i mężczyzn nie może zrozumieć tego, że w realnym świecie nie ma niczego na pstryk i również na udany seks oraz orgazm trzeba zapracować.

Po pierwsze akceptacja

Zanim zaczniesz wymagać cudów w łóżku zastanów się jak sama ze sobą się czujesz. Jeżeli siebie nie akceptujesz, co zdarza się większości współczesnych kobiet ciężko będzie Ci poczuć się swobodnie w obecności partnera i sytuacji intymnej. W końcu nie pokazujesz się na co dzień nago (a przynajmniej tak zakłada nasza redakcja 😊). Nagość od zawsze była wiązana z poczuciem wstydu, który w szczególności występuje u niemałej liczby kobiet. Natężenie wyidealizowanych zdjęć dostępnych w sieci sprawia, że niektóre kobiety szybko tracą pewność siebie i poczucie własnej wartości. Chcą być idealnie piękne – tak piękne jak panie po ingerencji Photoshopa w ich zdjęcia…. Czy wiesz, że porównując się nieustannie z wyidealizowanymi kobietami z mediów społecznościowych czy telewizji wiele tracisz? Kompleksy z Twojej głowy nierzadko chodzą z Twoim partnerem do łóżka! Dlatego jeżeli nie lubisz swojego ciała i wiecznie siebie krytykujesz ciężko Wam będzie prowadzić udane życie seksualne.

Ustalmy jedno – seks pod kołdrą i po ciemku bywa przyjemny, ale nie w przypadku kiedy ogranicza się on tylko do tego typu atrakcji. Strach o to, że Twój partner zauważy odstającą fałdkę na brzuchu czy cellulit nierzadko jest bezsensowny. Bądźmy szczere, gdybyśmy nie uświadamiały mężczyzn czym tak naprawdę jest nasza skórka pomarańczowa, żaden z nich prawdopodobnie do dzisiaj nie wiedziałby co to jest cellulit. Problemy kobiet z seksem zaczynają się w ich głowach! Daj się przekonać, że jeżeli ktoś Cię pokochał taką jaką jesteś to nie oczekuje tego, żebyś wyglądała jak modelka z Instagrama. Kiedy kilka nadprogramowych kilogramów sprawia, że naprawdę źle się ze sobą czujesz i to złe samopoczucie przenosisz do łóżka masz dwa rozwiązania. Możesz wykupić karnet na siłownie, wstawać wcześniej by ćwiczyć i jeść zdrowiej lub po prostu siebie zaakceptować. Szybko zauważysz, że będąc bardziej łaskawsza dla siebie staniesz się znacznie atrakcyjniejszą w oczach partnera. Czując się ze sobą dobrze przestaniesz się zamartwiać wyglądem swojego ciała w konkretnych pozycjach, a skupisz się na przyjemności. Nie namawiamy, ale… spróbuj być dla siebie dobra i sprawdź, jak może być Wam dobrze 😊

Zaufanie na wagę złota

Poza samoakceptacją elementem, który znacząco przekłada się na udany seks jest zaufanie. Przyznajemy zdarzają się sytuacje, w których kobiety dają ponieść się emocjom i oddają mężczyzną po jednym drinku czy randce, ale przeważnie tak się nie dzieje… Naszym zdaniem do satysfakcjonującego seksu niezbędne jest wypracowane zaufanie. Bez niego trudno kobietom jest pozwolić sobie na więcej 😊 Jeżeli nie ufasz swojemu partnerowi zastanów się dobrze, czy uprawianie z nim seksu ma jakikolwiek sens. Stres psuje intymną atmosferę, a często to właśnie on kryje się za pojęciem ,,braku zaufania’’. Nie czując się bezpiecznie w towarzystwie swojego wybranka nie będziesz mogła się odprężyć i poczuć przyjemności. Seks nie ma być dla Ciebie torturą (chyba, że to lubisz 😊).

Polecamy, zanim zdecydujesz się na tak bliską relacje dobrze poznaj człowieka z którym chcesz sypiać. Nie każda kobieta potrafi i chce oddawać się przyjemności pod postacią seksu na pierwszej randce. To całkowicie uzasadniona postawa. Dopiero ufając i czując się kochane jesteśmy w stanie w pełni odkryć, jak wiele potrafimy czuć podczas stosunku. Daj sobie czas. Jeżeli Twój partner naprawdę Cię kocha i zależy mu na Tobie z pewnością zrozumie Twoje wątpliwości. Natomiast, gdy jesteś już w związku i pojawiają się problemy z zaufaniem zacznij o nich głośno rozmawiać. Jeżeli będziesz tłamsiła je w swojej głowie niczego nie zdziałasz, a Wasza sytuacja może się tylko pogorszyć.

Bądź świadoma

Każdy związek przechodzi przez etap wzajemnego poznawania siebie. Dowiedz się, jakie pieszczoty ceni sobie Twój partner i sama bądź świadoma tego co sprawia Tobie przyjemność. Bez tej bezcennej wiedzy może być Wam ciężko w łóżku. Najgorsze co możesz zrobić to leżeć i patrzeć się w sufit udając, że dochodzisz 😊 Jeżeli cokolwiek Tobie nie odpowiada w seksie z partnerem powinnaś go o tym na bieżąco informować. Nie ma sensu zamieniać tego co z definicji ma być przyjemne na męczarnie. Uwaga! Ta zasada działa w obie strony. Jeśli partner daje Ci jasne sygnały, że niektóre z Twoich zachowań seksualnych na niego nie działają lub wręcz przeciwnie są bardzo skuteczne, reaguj. Irytacja oraz niezadowolenie któregokolwiek z partnerów nie da niczego dobrego. Wzajemna świadomość i zrozumienie może doprowadzić do ekstazy.

Zadbaj o nastrój

Spontaniczność jest w cenie i nierzadko seks znienacka bywa przyjemny, ale od czasu do czasu warto zadbać o odpowiednią atmosferę. Warto postarać się o jeden dzień wolny od obowiązków i oddać się zupełnie przyjemności. Dobra kolacja i seksowna bielizna mogą zdziałać naprawdę wiele. Jednak pamiętaj, ze nie tylko Ty powinnaś się starać o atmosferę, która przekłada się na udany seks. Tutaj tak jak w poprzednich przypadkach zaangażowanie leży po obu stronach.