Koniec lata to moment, w którym zaczynamy się zastanawiać nad kondycją naszych włosów. Działanie słońca jest dla nich bardzo niszczące i prowadzi do nieestetycznego przesuszenia pasm. Słońce sprawia, że nasze włosy w naturalny sposób rozjaśniają się, co jednocześnie prowadzi do płowienia ciemniejszych odcieni. Okazuje się, że szkodliwe dla kondycji i wyglądu pasm mogą również okazać się na co dzień używane kosmetyki do ich pielęgnacji.

Jak zadbać o włosy jesienią i przeprowadzić ich skuteczną regenerację po lecie? Jak pielęgnować włosy bez konieczności używania szkodliwych kosmetyków? Dlaczego lepszym rozwiązaniem od popularnych kosmetyków  dla kobiecych włosów są naturalne metody pielęgnacji? Odpowiedzi na te pytania i garść cennych informacji znajdziesz poniżej. Nasze porady powinny pomóc w poprawieniu kondycji i wyglądu Twoich włosów. Dowiesz się również, co znajduje się w składzie codziennie używanych szamponów, odżywek, masek itp.

Dlaczego chemia to zło?

Kupowane w drogeriach odżywki i szampony do włosów, których używamy często prawie codziennie są produktami, które posiadają liczne, szkodliwe substancje negatywnie wpływające na kondycję i wygląd  każdego rodzaju włosów. Wśród niekorzystnych środków wymienia się parabeny, silikony, syntetyki SLS i SLES, oleje mineralne blokujące pracę komórek włosa, alkohole i substancje określane mianem PPG i PEG. Co dokładnie oznaczają te kosmetyczne substancje i jak mogą zaszkodzić naszym włosom? Kilka informacji poniżej.

Parabeny konserwują nasze ulubione kosmetyki, dzięki czemu możemy ich używać naprawdę długo. Wśród najczęściej występujących w szamponach, maskach i odżywkach występują parabeny takie jak np.: ethylparaben, propyloparaben, phenoxyethanol, metyloparaben, a także butyloparaben, i isobutylparaben. Do czego mogą one doprowadzić? Przede wszystkim są rakotwórcze, a należy pamiętać, że często do ułożenia fryzury używamy nie jednego, a kilku kosmetyków jednocześnie! Poza tym parabeny również dostarczają do ludzkiego organizmu sporo toksyn, z których ciężko jest się oczyścić.

Wspomniane silikony to również bardzo często stosowany dodatek znajdujący się w tzw. odżywkach do włosów bez spłukiwania, lotionach, maskach i olejkach. Nie bez powodu silikony nazywa się  olejami silikonowymi, dzięki którym nasze włosy stają się cudownie gładkie i miękkie w dotyku, a o problemach z rozczesywaniem szybko można zapomnieć. Niestety prowadzą one do powstania nieprzyjemnych podrażnień skóry głowy i tworzą barierę, która nie pozwala włosom dostarczać innych cennych dla ich zdrowia substancji.

Sodium lauryl sulfate (w skrócie SLS) oraz sodium laureth sulfate (w skrócie SLES) to detergenty będące pochodnymi ropy naftowej, które są dodawane do większości kosmetyków. Odpowiadają za piękne pienienie się m.in. szamponów. Ich pokłosie to uciążliwy świąd, nieestetyczne wypryski na skórze głowy, a także egzemy i efekt wysuszonej skóry nie wspominając o wysuszeniu struktur samego włosa.

Natomiast oleje mineralne (takie jak np. parafina) nie powinny być mylone z dobroczynnymi, naturalnymi olejkami roślinnymi, ponieważ są również pochodnymi wspominanej ropy naftowej. Działają natłuszczająco mają chronić włosy przed wysuszeniem, a kosmetyki z ich dodatkiem są wyjątkowo tanie. Ta pozorna korzyść nie powinna nas zmylić, bowiem tworzą one blokadę dla tlenu, który powinien docierać do komórek skóry głowy i ją dotleniać.

Glikole polietylenowe, czyli wymieniane PPG i PEG są odpowiedzialne za zwiększanie lepkości kosmetyków używanych do włosów. Im więcej mamy kosmetyków zawierających w składzie m.in. PEG-40 sorbitan diisostearate, tym gorzej dla naszego zdrowia, ponieważ trujące substancje niezbędne do wyprodukowania glikoli będą się w naszym ciele odkładać przy każdym użyciu.

Alkohole pojawiają się np. w farbach do włosów, a także  w kosmetykach których zadaniem jest zmiękczanie struktury pasm. Należy unikać głównie alkoholi jednowodorotlenowych, które prowadzą do mocnego wysuszania i niszczenia włosów oraz  samej skóry głowy prowadząc do powstania alergii. Dzięki nim pasma stają się mniej sprężyste, tracą swój naturalny blask i łamią się.

Naturalne kosmetyki – co wybrać?

Zamiast pogarszać stan już wysuszonych i łamliwych włosów z rozdwojonymi końcówkami dalej stosując szampony, odżywki, maski i olejki pełne powyżej opisanych, szkodliwych substancji lepiej postaw na kosmetyki w pełni naturalne. Wśród nich znajdziesz m.in.:

oleje naturalne, które pomogą zatroszczyć się o lepszą kondycje i wygląd włosów. W zależności od typu włosów stosuje się:

  • do włosów zniszczonych – olej lniany
  • do włosów wysuszonych – olej kokosowy
  • do włosów średnioporowatych – olej jojoba
  • do wszystkich rodzajów włosów – olej arganowy

szampony i odżywki bez SLS, silikonów, parabenów  i innych opisanych szkodliwych składników w składzie, które  znajdziesz w drogeriach z naturalnymi w pełni organicznymi kosmetykami zarówno stacjonarnie jak i online. Czytaj etykiety i przywiązuj ogromna wagę do składu wybieranego produktu! Pamiętaj, że szampony i odżywki powinny być produktami eco, jakie otrzymały certyfikaty jakości.

glinki kosmetyczne, jakie należy nakładać na skórę głowy są bardzo dobrym rozwiązaniem na praktycznie każdy problem dotyczący kondycji i wyglądu włosów, a także samej skóry. Ich właściwości są różne i zależą  od koloru kupowanej glinki. Wśród glinek kosmetycznych do włosów znajdziesz:

  • glinkę zieloną  – do włosów pozbawionych witalności i sprężystości
  • glinkę różową – do włosów cienkich i nadmiernie przetłuszczających się
  • glinkę błękitną – do włosów potrzebujących intensywnego odżywienia
  • glinkę marokańską – do włosów łamliwych pozbawionych blasku, miękkości i sprężystości.
  • glinkę żółtą – do włosów potrzebujących wzmocnienia
  • glinkę czarną – do włosów wymagających ochrony i wzmocnienia

kosmetyki wykonane w zaciszu domu, to również rodzaj naturalnej pielęgnacji,  która pozytywnie wpływa na włosy. Co można samodzielnie przygotować? Okazuje się, że bez najmniejszego problemu używając produktów spożywczych stworzysz skuteczne i odżywcze maski do włosów. Wśród nich znajdują się np.

  • maskę przywracającą włosom blask – nakłada się ją na godzinę na zupełnie suche włosy, a wykonuje z wykorzystaniem łyżki oliwy z oliwek, żółtka jajka i kilku kropli soku z cytryny
  • maskę nawilżającą – powstająca z połączenia dwóch łyżek miodu i trzech łyżek oliwy z oliwek, którą nakłada się na włosy na okres jedynie 15 minut i zmywa
  • maskę regenerującą – składającą się z kilku kropli olejku różanego i olejku z szałwii, łyżki żelu aloesu, jajka oraz łyżki miodu, która powinna pozostać na włosach do 3 godzin.

Alternatyw dla klasycznych i powszechnych kosmetyków z drogeryjnych półek jest wiele. Ich wykorzystanie wymaga, co prawda nakładów czasu i cierpliwości, ale warto się w nie uzbroić by zachować naturalne piękno włosów i zdrowie. Szczególnie po upalnym lecie troska o włosy z użyciem wyłącznie naturalnych kosmetyków okaże się strzałem w dziesiątkę.