Fakt, że suknia ślubna powinna być jedyna w swoim rodzaju i doskonała pod każdym względem nie podlega dyskusji. Po jej wyborze warto zastanowić się nad idealnymi dodatkami, które jeszcze bardziej podkreślą jej niepowtarzalny charakter, całej stylizacji zadadzą szyku, a Tobie blasku. Poniżej kilka wskazówek, w jaki sposób powinnaś dobierać dodatki do swojej ślubnej stylizacji.

Zacznij od początku.

Jeśli podczas pierwszej wizyty w salonie mody ślubnej upatrzyłaś sobie przepiękny welon, o którym zawsze marzyłaś nie kupuj go. Rozpoczynanie stylizacji od dodatków to błędne koło! Pomyśl sama… czy łatwiej będzie dopasować welon do sukni, czy suknię do welonu? Może okazać się, że stylizacja, w której widziałaś się wcześniej oczyma wyobraźni nijak będzie się mieć do tego, co będzie Ci rzeczywiście pasować. Często zdarza się też, że przy wyborze bogato zdobionej sukni prawie zupełnie rezygnujemy z dodatków. Nie ma sensu generować sobie dodatkowych kosztów. Pamiętaj, że zasada numer jeden brzmi: najpierw suknia, później cała reszta.

Pozostań sobą.

Weź pod uwagę fakt, że Twoja mocno zdobiona suknia może wyglądać przesadnie, jeśli włożysz do niej mnóstwo biżuterii. Z drugiej strony jednak ślub to nie powód, by ograniczać się bądź tworzyć obraz siebie, który jest Ci obcy na co dzień. Jeśli więc cenisz sobie towarzystwo dużych ozdób nie musisz rezygnować z nich podczas ślubu. Zakoduj tylko żelazną zasadę – przesada nie jest wskazana. Nigdy.

Pod uwagę weź całokształt.

Biżuteria czy też ślubne nakrycie głowy nie powinny pozostawać odrębne od reszty ślubnej stylizacji. Jeśli Twoje włosy w tym wyjątkowym dla Ciebie dniu pozostaną rozpuszczone, podkreśl je za pomocą wianka lub welonu. Jeśli decydujesz się na upięcie eleganckiego koka, swoją szyję podkreślisz za pomocą długich kolczyków, kapelusza lub fascynatora. Przed zakupem odpowiednich dodatków warto wybrać się na próbne wersje fryzury i makijażu. W ten sposób uzyskać potencjalny i pożądany przez Ciebie weselny look.

Bądź praktyczna.

Znów odwołujemy się do klasyki, ponieważ to ona pozwoli Twoim wymarzonym dodatkom ślubnym na bycie wykorzystanym więcej niż jeden raz. Jeśli decydujesz się na drobną biżuterię w klasycznych kolorach albo skórzane buty w odcieniu złota lub nude masz pewność, że wykorzystasz je w innych stylizacjach. Przyjemne i pożyteczne – raz wydane pieniądze poniekąd „zwrócą się”, a dodatki ze ślubu przypominać Ci o wyjątkowym dniu, ilekroć je założysz.

Buty kluczowym wyborem.

Mimo, iż buty przykrywa suknia ślubna to właśnie one będą najważniejszym wyborem podczas ślubnego shoppingu. Powinny pomagać wytrwać na nogach przez całą noc, przetańczyć pierwszy taniec i pozwolić utrzymać równowagę podczas, nieraz szalonych, weselnych zabaw. Radzimy zakup dwóch par obuwia – ta pierwsza powinna przede wszystkim wyglądać, a druga ulżyć cierpieniu, kiedy nogi będą już nieco obolałe i opuchnięte. Pamiętaj, że wysokość obcasów powinna zostać odpowiednio dopasowana do długości sukni ślubnej, dlatego warto, byś miała je ze sobą już podczas pierwszej przymiarki.

Co na głowę?

Część panien młodych kategorycznie nie czuje się i nie widzi się w welonie. Jest to często podyktowane wiekiem i osobistymi preferencjami. Na szczęście to, co niegdyś wymagane, dziś może być zastąpione przez równie piękne i niebanalne rozwiązania. Do wyboru współczesne panny młode mają toczki, kapelusze, wianki z żywych kwiatów, diademy, korony czy fascynatory. Podobnie, jak w kwestii biżuterii, tak i tutaj radzimy wpisać się w stylistykę sukni ślubnej. Żywe kwiaty będą idealnie komponować się z sukniami w stylu boho, a ozdobne fascynatory lub kapelusze doskonale uzupełnią ślubną stylizację stworzoną w tematyce retro. Welony z kolei podkreślą piękno hiszpańskich koronek i zwiewnych muślinów.

Nie bój się kolorów.

Trend na dodawanie kolorowych elementów do monochromatycznych sukni nadal trwa. Pamiętaj tylko, że ulubionego koloru nie powinno być zbyt wiele – jeden akcent w postaci butów lub kolorowej szarfy w talii w zupełności wystarczy. Mile widziane jest również, by wybrany przez Ciebie kolor miał odbicie w barwach Waszych ślubnych zaproszeń i kolorach przewodnich wystroju weselnej sali.

Bielizna nie tylko na noc poślubną.

Świetnie byłoby, gdyby pan młody po zakończonej ceremonii „rozpakował” Cię i znalazł pod spodem seksowny gorset i stringi. Świetnie ale i niewygodnie. Poszukując idealnej bielizny ślubnej na względzie powinnaś mieć przede wszystkim własny komfort i to, by bielizna odpowiednio komponowała się z krojem sukni. Odradzamy zakładanie modeli wyszczuplających – majtki w stylu Bridget są nie są ani ładne ani wygodne, a przecież wiele panien młodych chce mieć miłe wspomnienia nie tylko z zakładaniem swojej wymarzonej kreacji ale także z jej ściąganiem…