Myśląc o diecie nasz nastrój nagle się pogarsza. Odchudzanie kojarzymy z niemiłym procederem, podczas którego czujemy się wiecznie głodne, rozdrażnione i mamy poczucie, ż robimy to wbrew sobie. Jeśli zakończeniu diety towarzyszy efekt „jo-jo” wiemy już na pewno, że nasze starania przyniosły efekt przeciwny do zamierzonego. Tymczasem, by uzyskać wymarzoną sylwetkę nie należy i nie powinno się głodzić! Jedyne o czym musisz pamiętać t o fakt, że na każdą zmianę, jaka zachodzi w Twoim organizmie wpływa w 70% Twoja dieta (kolejne 30% to aktywność fizyczna). Dziś przedstawiamy listę produktów, których spożywanie powinnaś ograniczyć, jeśli chcesz skutecznie i zdrowo zredukować wagę swego ciała.

Tłuste mięso.

Wieprzowina, baranina, gęsina – tego mięsa powinnaś zdecydowanie unikać ze względu na dużą zawartość tłuszczu. Zamiast niego wybieraj drób, cielęcinę oraz ryby – a w szczególności dorsza, mintaja, łososia, które zawierają pożyteczne dla Twojego zdrowia kwasy omega. Im mniej tłuszczu zwierzęcego będziesz przyswajać, tym lepiej dla Ciebie. Pamiętaj, że całkowite wykluczenie go z diety przyniesie efekt odwrotny do planowanego – tłuszcz potrzebny jest, by zmiany metaboliczne w organizmie mogły się rozpocząć.

Owoce o wysokim indeksie glikemicznym.

Fakt, że owoce można spożywać o każdej porze dnia i w każdych ilościach okazuje się być mitem. Owoce najlepiej spożywać przed południem (mogą być w formie drugiego śniadania), a najlepiej, by były to te o niskim indeksie glikemicznym – jabłka, gruszki, brzoskwinie, grejpfruty, maliny, truskawki. Wyżej wymienione produkty powodują niewielki wzrost stężenia glukozy we krwi, a co za tym idzie równie niewielki wyrzut insuliny. Oznacza to fakt, że będą one trawione wolniej, a Ty będziesz czuć się syta przez długi czas.

Słone przekąski.

Nie tylko słodycze będą zgubą w każdej diecie – równie niebezpieczne są wszelkiego rodzaju przegryzki – chipsy, paluszki, a nawet … wafle ryżowe! Ich skład to głównie cukier, tłuszcz, a często także różnego rodzaju konserwanty, co daje Twojej diecie nic więcej, jak tylko puste kalorie. Sięgając po nie zapewniasz sobie uczucie sytości jedynie na chwilę, ponieważ nie zawierają one błonnika pokarmowego oraz składników mineralnych. Najlepiej będzie zastąpić je owocami, orzechami lub otrębami.

Gotowe sosy i zupy.

Każdą zasadę dotyczącą zdrowego odżywiania można sprowadzić do jednego – im mniej produktów przetworzonych wprowadzasz do swojej diety, tym lepiej dla Ciebie. Z tego powodu powinnaś zrezygnować z gotowych zup, sosów i dań, które oferują nam sklepy z żywnością. Zawierają one w większości niezdrowe „zamienniki” i konserwanty, by ich ważność mogła być przedłużona. Zamiast przygotowywać sos z torebki przyrządź go sama – większość przepisów znajdziesz w Internecie, a smak i radość z własnoręcznego, kulinarnego dzieła będzie bezcenna!

Soki i napoje gazowane.

Nasze mamy powtarzały do znudzenia, jak pożywne i ważne dla naszego układu odpornościowego są witaminy zawarte w sokach. Owszem, miały one rację po jednym warunkiem – jeśli mowa o sokach wyciskanych w domu, ze świeżych owoców. Szczelnie zamknięte i zakonserwowane soki, które znajdziesz na sklepowych półkach to prawdziwe bomby kaloryczne oraz siedlisko sztucznych barwników i konserwantów. Podobnie jak napoje gazowane, składające się głównie z cukru. Zamień je na niegazowaną wodę mineralną (powinnaś wypić jej 3 litry dziennie) oraz ziołową herbatę.